majkimajk

Imię i nazwisko
majkimajk
Lokalizacja
wrocław generalnie
WWW

z nudów...

  • Sobota, 23 lipca 2011

    • 18:35

      chyba dawno tak dlugo nie sprzatalem :) szukam kompana do lychy i klops, we wro nie byloby z tym problemu! i dnb dzisiaj a sam nie pojde :/

  • Czwartek, 21 lipca 2011

    • 22:14

      wdech... kurwa wydech...

    • 22:13

      kurka, cos mi nie pasuje tutaj. myslalem, ze bedzie latwiej a jest kibel. kupa. dupa. gnoj. ehh... mysle... pozytywnie. lekarz kazal myslec pozytywnie

  • Poniedziałek, 20 czerwca 2011

    • 11:50

      lubie agrykole :-)

  • Sobota, 18 czerwca 2011

    • 12:45

      dubstep w wwa ssie :)

  • Czwartek, 16 czerwca 2011

    • 20:06

      przejebane tak siedziec bez zbajomych w obcym miescie... kurwa!

  • Wtorek, 14 czerwca 2011

    • 16:09

      kolejny weekend wyciety z zyciorysu. musze przestac chlac nic dobrego to ze soba nie niesie. spodobala mi sie kolezanka kroliczka, Ala. niesamowicie sliczna.

  • Poniedziałek, 30 maja 2011

    • 10:37

      najgorsze 4 dni swiata. polaubilem marte, olewajac iwone, patrzac na magde, myslac o jagodzie, pamietajac o pauli. przekoniec. a tu jeszcze asia we wtorek.

  • Poniedziałek, 23 maja 2011

    • 23:57

      dobre apostrzezenie I. w tydzien stracuelm prace, znalazlem nowa i szukam mieszkabia w warszawie.

  • Poniedziałek, 16 maja 2011

    • 19:09

      mam nadzieje, ze Kasia sie odezwie, ze bedzie ok i dadza mi szanse. tak musi byc.

  • Piątek, 13 maja 2011

    • 09:28

      zajebisty biz trip z marem. koniecznie trzeba powtorzyc :)

  • Środa, 11 maja 2011

    • 11:36

      sielska knajpa tomka mistrz, mega jedzenlie i wystroj, jaram sie.

  • Poniedziałek, 9 maja 2011

    • 09:52

      łojezu rock star party 3 przebiło wszystkie inne edycje jak narazie, mocno i na luzie, pięknie, spędziełem noc u I., miło, umówiłem się na randkę nawet!

  • Czwartek, 5 maja 2011

    • 23:24

      lubie siedziec u krispa.

    • 10:32

      kompletnie nie kleję tego, zę wstrzymali się z decyzją, jakbym miał cyce pewnie byłoby inaczej. trudno, jebać to. powoli zaczyna mnie meczyć ten rynek.

    • 10:31

      ręce mi opadły

  • Wtorek, 3 maja 2011

    • 00:16

      przysypialem na star wars u b. na koniec zolwik jak koledze, lipa.

  • Poniedziałek, 2 maja 2011

    • 12:42

      dziwny moralniak jest, nie mija, koniec z miesiacem picia, yeraz miesiac trzezwosci.

  • Niedziela, 1 maja 2011

    • 18:31

      jak czul tak bylo, ciezko. maj miesiacrm bez alkoholu.

  • Piątek, 29 kwietnia 2011

    • 18:50

      czuje ciezki weekend.

    • 15:06

      nudaaaaaaaaaaaaaaaaa

  • Wtorek, 26 kwietnia 2011

  • Poniedziałek, 25 kwietnia 2011

    • 08:54

      swieta jak nigdy spokohne, dzieki antybiotykowi :-) tradycyjnie nie chcialo mi sie jechac nie chce mi sie wracac.

  • Czwartek, 21 kwietnia 2011

    • 15:43

      rozmowa spoko, pripozycja przeprowadzenia sie do Warszawy do rozwazebia, choc lekkie obawy chya sa

  • Środa, 20 kwietnia 2011

    • 12:08

      jutro wawa rozmowa, nie chce mi się samej podrózy, ale bardzo się cieszę, bo może dobre zmiany będą

    • 09:18

      po polsku żeś to m napisał niech Cię..

    • 09:11

      kurwa moje zatoki! niechce jechac do niej i udawac ze wszystko ja nadal lubie.

  • Wtorek, 19 kwietnia 2011

    • 22:12

      cios cios cios

    • 22:12

      a no i warto odnotować, że znowu antybiotyk, tydzien rekonwalescencji, miesiąc odpoczynku minimum i... teraz jalepsze... biovital :D

    • 22:06

      janbyny ctrl + shift :D

    • 22:06

      inne zciey innej planetz i wyzmiaru

    • 22:05

      mi w gusta, nie mniej wrócę do niej. bardyo lubi jego tekstowz ekshibinicjniym. bey kitu fajnie posucha y gođciu w moim wieku ogarnia kompletnie

    • 22:04

      chciałbym nadmienić ze płyta mesa kandydaci na szaleńców jest spoko, tekstwowo rozpierdala chwilami, pierdoli konwenanse, ale muyzycznie nie do końca wpada

  • Poniedziałek, 18 kwietnia 2011

    • 14:41

      w ogóle P mnie rozjebała na cacy, jebać ją

    • 14:40

      skurwiały katar, gardło i kaszel, nienawidzę kurwa, od półtora miesiąca ja pierdolę :/

  • Czwartek, 14 kwietnia 2011

    • 12:47

      ale Monika kurczę, wpadłbym w sumie przywitać się choć raz na trzeźwo, ale jak?

    • 12:46

      pogadał z Basią wczoraj, myślałem, ze sie wkurzy trochu, ale na szczęście nie było tragedii, w ogóle to se myślę, że chcę weekendu, w łóżku i z książką...

  • Środa, 13 kwietnia 2011

    • 21:05

      ogólnie warszawa mistrz, mógłbym chyba se tab spierdolić i posiedzieć parę lat, wydałem 362pln na taxówkę w ciągu jednego dnia

  • Wtorek, 12 kwietnia 2011

    • 07:28

      no kurdę nie wiem co mam zrobić, czy się odezwać czy siedzieć cicho

  • Poniedziałek, 11 kwietnia 2011

    • 14:07

      dobry trip do wawy, bez kluczy, kompletnie bez planu na te spotknia z rozp*** w głowie. no będzie piknie. czekam na łososia, Przema i spadam po klucz do chaty.

  • Niedziela, 10 kwietnia 2011

    • 21:19

      kurwa wyrzury sumienia mam. piekny kalejdoskop od 28.02.2011, podziekowac P za wszystko kurwa.

    • 18:50

      mam nadzieje ze B jakos to sobie pouklada, troche przegialem.

    • 17:25

      ale cyrk

  • Piątek, 8 kwietnia 2011

    • 16:31

      odbijałem się jak piłeczka, ping-pong, jak tak dalej pójdzie to chyba po kwartale nara michaż

    • 16:30

      co za kurwa zjebany dzien

  • Czwartek, 7 kwietnia 2011

    • 10:32

      sporo cv wczoraj poleciało do zagranicznych firm, pożyjemy zobaczymy

  • Środa, 6 kwietnia 2011

    • 22:10

      no wiem że ja chcę, wiem, ze ona chce i nic z tym nie zrobię bo zasady demyt

    • 22:09

      szte jej zasady, cholera, ale trafiłem na prawilną :)

  • Wtorek, 5 kwietnia 2011

    • 20:00

      lodz misz qbert, craze i kid koala. szkoda butow zbycha. mega wyjazd. dzien wczesniej milf :-)

  • Czwartek, 31 marca 2011

    • 20:19

      mam kwartal na wyniki. pamietaj michal przypomniec mu o kasie.